I love sewing … pros and cons. Kocham szycie – za i przeciw.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad wartością dodaną jaką niesie ze sobą ograniczenie nadprodukcji ciuchów na świecie ?

Właśnie taka myśl przemknęła mi przez głowę dobrych parę lat temu. Warto namawiać innych na proces spadku konsumpcji ubraniowej. Co to dla mnie konkretnie oznacza ? – mniej znaczy lepiej. Nie wiem czy takie ujęcie jest dobre – sami oceńcie – slow – wearing, slow- buying, ale przedtem slow – decisionmaking. Żyjemy w świecie więcej znaczy lepiej. Z każdej strony namawia się nas na porzucenie starego i wejście w coś nowego. Czy oglądacie czasem filmy z czasów kiedy masowa produkcja/industrializacja jeszcze nie rozwinęła się na dobre? Imponuje mi tamta precyzja wykonania indywidualnie skrojonych strojów, trwałość i prostota.

Czy dziś to jest możliwe ? Ja myślę, że tak. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s